Dieta w chorobach jelit – cz. 1 dieta SCD

Jednym z rozwiązań, które z powodzeniem mogą pomóc w wejściu w remisję w chorobach zapalnych jelit oraz innych chorób przewodu pokarmowego jest dieta SCD. Dieta SCD została wypromowana przez Elaine Gottschall, której córka chorowała na wrzodziejące zapalenie jelita grubego. Główne założenia diety przedstawione są w książce „Breaking the vicious cycle”.

 

Dieta specyficznych węglowodanów, bo tak brzmi jej pełna nazwa, została opracowana przez lekarza pediatrę w latach ’20 XX wieku w celu leczenia chorób zapalnych jelit. Mimo to jednak, sprawdza się ona zarówno w tej grupie chorób jak i w innych chorobach przewodu pokarmowego takich jak zespół jelita drażliwego, celiakia, uchyłki jelita czy przewlekłe biegunki. Dodatkowo, dieta ta może być z powodzeniem stosowana u osób z chorobami autoimmunologicznymi lub innymi zaburzeniami immunologicznym w celu modulacji układu odpornościowego i wejścia w remisję. Przy okazji chciałabym tutaj zaznaczyć, że dobranie tego typu diety powinno odbyć się indywidualnie na podstawie objawów przez specjalistę żywienia człowieka chorego. Głównym tego powodem jest to, ze dieta SCD eliminuje bardzo dużą grupę pokarmów, co przy nieumiejętnym ułożeniu diety może być przyczyną niedoborów pokarmowych i skutkować komplikacjami zdrowotnymi. Przykładowo – wykluczony nabiał musi być zastąpiony innymi źródłami wapnia i białka, bo może to skutkować zaburzeniami w gospodarce hormonalnej i wodno-elektrolitowej organizmu, a w konsekwencji może prowadzić nawet do stanów zagrożenia życia.

 

Dieta SCD jest dietą bardzo indywidualną, w której po kolei wdrażane są kolejne etapy. Wdrożenie rozpoczyna się od etapu wprowadzającego nazwanego intro. Etap INTRO obejmuje „reset” układu odpornościowego dzięki podawaniu jedynie wywaru z rosołu. Na tym etapie najczęściej dochodzi do ustąpienia wszelkich objawów, z którymi borykał się pacjent, a ja jestem tego żywym dowodem – pierwszego dnia zniknął ból brzucha i dolegliwości związane z przewodem pokarmowym, drugiego dnia minęły objawy związane z układem ruchu i objawy neurologiczne. Nie jest to oczywiście zasadą, ale chcę tutaj zaznaczyć, że dieta ta daje szansę na polepszenie samopoczucia u osób, dla których medycyna akademicka nie ma już propozycji lub są one bardzo skrajne (np. propozycja wycięcia jelita jak u córki pani Gottschall).

 

Jak wyglądają kolejne etapy diety?

 

Jak wcześniej wspomniałam, dieta rozpoczyna się od etapu intro, który w zależności od stanu pacjenta powinien trwać od 2 do 5-7 dni. Na tym etapie podawany jest jedynie rosół gotowany na indyku z marchwią, solą i pieprzem. Przez pierwszy dzień lub dwa, a nawet trzy (w zależności od stanu jelit chorego) mogą występować objawy. Po tym czasie większość objawów chorego powinna ustąpić. Po wycofaniu się objawów można przejść do kolejnych faz diety, która zakłada wdrażania pokarmów analogicznie do rozszerzania diety niemowlaka – początkowo przetworzone termicznie warzywa z usuniętymi pestkami, poprzez pieczone, aż do wdrożenia surowych, nieprzetworzonych termicznie warzyw i owoców. Po każdym wdrożeniu nowego pokarmu powinno nastąpić sprawdzenie indywidualnej reakcji organizmu na dany pokarm, co trwa od 1 do 3-4 dni. Jeśli pokarm jest dobrze tolerowany, może pozostać w diecie, jednak jeśli sprawił, ze objawy wróciły należy go wykluczyć na dłuższy okres.

 

Dieta SCD mimo swoich licznych zalet ma też jedną, dla niektórych dużą wadę, którą należy rozważyć przy indywidualizacji diety. Mianowicie, jest to spore ograniczenie pokarmów i długi czas ich ponownego wdrażania. Z drugiej jednak strony istnieją dowody naukowe potwierdzające jej skuteczność, a także spora grupa zadowolonych chorych z dobrymi efektami.

 

Przykładowe przepisy na diecie SCD

Muffiny śniadaniowe


3 szklanki startej marchwi/cukinii
2 jajka
3 szklanki mąki migdałowej
1/2 szklanki miodu
2 łyżeczki cynamonu lub przyprawy korzennej bez cukru
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
1 łyżka octu
1/2 łyżeczki soli

 

Wszystkie składniki zmieszać ze sobą i przełożyć do uprzednio wysmarowanej tłuszczem formy. Całość piec w temperaturze 180° przez około 20 minut albo do upieczenia.

 

Placki bananowe

2 dojrzałe banany
2 jajka
masło klarowane (do smażenia)

 

Banany rozgniatamy widelcem, mieszamy z jajkami i smażymy w formie małych placków na rozgrzanym maśle klarowanym. Podajemy z miodem lub owocami (chociaż same też są bardzo smaczne).

 

Zupa krem z pomidorów

4 szklanki rosołu (gotowanego 4 godziny)
1 litr passaty pomidorowej (100% pomidorów, ze słoika/szklanej butelki!)
4 pokrojone pomidory
bazylia świeża 3 listki
bazylia suszona (ok. 2 łyżki)
sól, pieprz i miód do smaku
1 cukinia

 

Pomidora sparzamy, aby usunąć skórkę i kroimy w kostkę. Cukinię ścieramy urządzeniem do robienia makaronu i gotujemy w wywarze z rosołu tak, aby „makaron” był al dente. Następnie wyławiamy makaron cukiniowy, a w garnku mieszamy pozostałe składniki. Zupę krem podajemy z makaronem cukiniowym.

 

 

 

 

Źródło:
„Breaking the vicious cycle” Elaine Gottschall B.A., M. Sc.
Własne doświadczenia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

three × 4 =